Furiat napadł na strażniczkę
Zaczepiał klientów w sklepie spożyczym przy ul. Kościuszki we Wrocławiu, potem uderzył strażniczkę miejską w twarz i szarpał się z dzielnicowym. Na komisariacie nie chciał dmuchnąć w alkomat. Popołudnie i noc spędził w izbie wytrzeźwień.